FANDOM


Jeśli znajdziesz jakiś błąd, to go popraw lub zgłoś... To moja pierwsza pasta więc proszę o wyrozumiałość.



Zdarzyło się to dawno dawno temu, gdy bawiłem się klockami Lego w pokoju. Bawiłem się nimi, aż dostałem e-mail od mojego kolegi Stasia. Było w nim napisane "Siema, przeczytałem z pięćdziesiąt Creepypast i narobiłem w gatki. Polecam ci pastę Ben Drowned bo jest fajna. Pa Pa :)". Po przeczytaniu tego e-mail'a poszłem do pokoju i zauważyłem coś dziwnego... Moje klocki były ułożone w napis "Briick"... Zaskakujący błąd... "Skąd tam się wzięło drugie "i"?

- Dziwne... - pomyślałem.

Po obiedzie poszedłem do salonu aby pooglądać trochę "M jak miłość". Ale zamiast tego poszło Candle Cove! Byłem ekstremalnie wkurzony...

- Nie! - krzyknęłem.

Byłem zmuszony, aby mój mózg cierpiał przez ten głupi serialik! Godzinę póżniej znowu budowałem z klocków. Zbudowałem ogrommego tytana! Miał gdzieś 2 metry wysokości. Aż nagle ktoś zapukał do drzwi.

- Ciastek! Otwieraj! - Rozległ się głos... To był Stasio!

- Stasio! - krzyknąłem.

- Alleluja! - odparł.

- Mam dwóję z anglika - powiedział Stasio.

- Kurczę. A ja co dostałem? - zapytałem zaciekawiony.

- Sześć. Tak jak zawsze. - odpowiedział. - I to trzy z rzędu - dodał.

- Trzy z rzędu? - pomyślałem. - Dziwne...

- Moge wejść? - powiedział.

- Tak, oczywiście - powiedziałem z uśmiechem na twarzy.

Była 23:55.

- Stachu, ile ty tu będziesz siedział?

- Yyy... Będe u ciebie nocował - stwierdził.

- Co?!

- To co słysz... - przerwał.

- Go to sleep! - ktoś kzyknął.

- Aaaaaaa! - krzyknął Stasiu

- Kto to?! - zapytałem przerażony.

- To Jeff the Killer! - powiedział.

- Ten z Creepypast?! - zapytałem.

- Tak ten! - odpowiedział.

- Już po nas - powiedziałem. Po chwili jednak coś zauważyłem. - Hej! To mój 2 - metrowy tytan! - krzyknąłem.

- Giń! - powiedział swoim robotycznym głosem.

- Co do kur..? - powiedział Jeff.

Robot wysunął ostrze które zamontowałem mu na plecach i przebił na wylot Jeffa.

- Ekstra! - powiedział Stasiu.

Lecz w pokoju gdzie był napis "Briick" klocki które utworzyły niby słowo uformowały się w realistycznego i 2 - metrowego potwora.

- Grrrrrrrr!

- Warczenie? - powiedziałem.

Do naszego pokoju wbiegł potwór i zaatakował mojego Robota. Gdy Robot był już o krok od śmierci, do pokoju weszła Jane The Killer i rzuciła się na potwora.

- Jane! - powiedział Stasio.

- Cześć - Nieśmiało powiedziała.

- Co się stało? - zapytałem.

- Nieważne - odpowiedziała.

Jane odwróciła się i...

- Jane! Uważaj!

Nim zdąrzyła zareagować potwór rzucił się na Jane. Lecz w locie Jane przekroiła go na pół.

- Kolacja gotowa - powiedziała.

- Yyy... - nie wiedzieliśmy co powiedzieć.

- Ok, to ja spadam - pożegnała się Jane.

- Pa Jane! - powiedział Stasio

Koniec rozdziału pierwszego.

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej z Fandomu

Losowa wiki